November 5th, 2008
Dwa razy do roku - w pierwszą niedzielę maja oraz 29 września - do Mont-Saint-Michel, gdzie kościelną iglicę wieńczy złota figurka archanioła Michała, dowódcy niebiańskich armii i obrońcy Kościoła na ziemi, ściąga na uroczystości ku jego czci około 60 tysięcy pielgrzymów.
Święty Michał jest często przedstawiany jako wojownik, z mieczem w dłoni. Na miniaturze Les Tres Riches Heures du Duc de Berry - bogato iluminowanym manuskrypcie, który pod koniec XIV wieku Jean de France, diuk de Berry, zamówił u braci z Limbourg - wznoszący się ponad Mont-Saint-Michel święty naciera na uskrzydlonego smoka, symbol zła.
Posted in Uncategorized | Comments Off
November 5th, 2008
po założeniu przez króla Ludwika XI zakonu Rycerzy św. Michała, sala ta, rozdzielona szeregami kolumn na 4 części, stała się miejscem zebrań jego członków. Krużganki zawieszone pomiędzy niebem a ziemią na szczycie zachodniego skrzydła stanowią oazę spokoju. Dwa szeregi smukłych kolumn ustawionych w szachownicę wspierają łuki z płaskorzeźbami przedstawiającymi liście i ludzkie twarze. Krużganki te miały prowadzić do sali kapituły, która nigdy nie została wybudowana.
Mont-Saint-Michel nie zawsze było miejscem duchowego spokoju. W średniowieczu, kiedy kolejni królowie i książęta usiłowali przejąć kontrolę nad tą wysepką, była ona widownią wielu walk. Na początku XV wieku, w czasie wojny stuletniej, została ufortyfikowana. Przeżyła powtarzające się ataki Anglików, a w 1591 roku oparła się napaści hugenotów. Liczba zakonników jednak spadała i gdy w czasie rewolucji francuskiej klasztor został rozwiązany, mieszkało w nim na stałe zaledwie 7 mnichów. Podczas panowania Napoleona zmieniono jej nazwę na Ile de la Liberté (Wyspa Wolności) i przekształcono… - w więzienie, którym była aż do 1863 roku, kiedy to uznano ją za pomnik narodowy. Zarówno kościół, jak i klasztor zostały w znacznym stopniu odbudowane i dziś pośród atrakcji turystycznych Francji z Mont-Saint-Michel mogą rywalizować jedynie Paryż oraz Wersal.
Tradycja kultu chrześcijańskiego została podjęta na nowo w 1922 roku i od tej pory w kościele odprawiane są nabożeństwa. Ponadto przez stałą obecność przynajmniej jednego mnicha podtrzymuje się tradycję duchową tego miejsca. Wielu innym zakonnikom daje ono chwilowe schronienie przed światem.
Posted in Uncategorized | Comments Off
November 5th, 2008
czyli „cud”, to leżący po północnej stronie wyspy gotycki klasztor wybudowany w latach 1211-1228. Składa się on z dwóch głównych sekcji, z których każda ma wysokość trzech pięter. Na parterze od strony wschodniej mieści się aumonière, gdzie mnisi rozdawali jałmużnę i dawali schronienie biednym pielgrzymom. Wyżej znajduje się salle des hôtes, główny pokój gościnny, w którym opat witał zamożnych gości. W jednym z dwóch ogromnych kominków tego pomieszczenia gotowane były posiłki mnichów, drugi dostarczał ciepła. Górne piętro zajmuje refektarz -wielka sala o grubych ścianach z wysokimi, wąskimi oknami, przez które do wnętrza wpada wspaniałe światło. Podczas spożywanych w milczeniu posiłków jeden z mnichów czytał Pismo Święte.
Zachodnia część La Merveille zawiera vellier, czyli skład, nad którym mieści się skryptorium, gdzie kiedyś pracujący niewolniczo mnisi przepisywali manuskrypty.
Posted in Uncategorized | Comments Off
November 5th, 2008
roku na jej wierzchołku wzniesiono opactwo benedyktyńskie dla 50 mnichów. Prace nad kościołem, który do dzisiaj wieńczy szczyt skały rozpoczęto w 1020 roku. Z uwagi na trudności, jakich nastręczały urwiste zbocza, budowa zajęła ponad 100 lat. Niektóre fragmenty pierwotnego kościoła osuwały się z biegiem czasu, musiał więc być w znacznej części odbudowywany. Okrągłe łuki, grube ściany i masywne sklepienia sprawiają, że zalicza się go do budowli romańskich, mimo iż dodane dopiero w XV wieku prezbiterium jest typowo gotyckie.
Kościół jest tylko jednym z cudów Mont-Saint-Michel. Budowę drugiego rozpoczął król Francji Filip II. Miało to być zadośćuczynienie za spalenie części kościoła w 1203 roku, w czasie próby odebrania wyspy książętom Normandii, jej tradycyjnym suwerenom.
Posted in Uncategorized | Comments Off
November 5th, 2008
okoliczny teren zaczął się zapadać, a 100 lat później skalny cypel zamienił się w wyspę - całkowicie odciętą w czasie przypływu, w pozostałych zaś okresach dostępną poprzez niebezpieczne przejście oznaczone wysokimi słupami.
Spokój i odosobnienie wyspy przykuły wkrótce uwagę grupy mnichów, którzy zbudowali tam niewielką kaplicę i aż do 708 roku byli jedynymi mieszkańcami tego miejsca. Wtedy jednak biskupowi Avranches Aubertowi (który później został świętym) ukazał się we śnie archanioł Michał i polecił mu wybudować na Mont Tombe kaplicę. Początkowo Aubert wątpił w swój sen i nie zrobił nic, archanioł powrócił więc do niego, powtarzając rozkaz. Dopiero za trzecim razem, kiedy św. Michał postukał biskupa w głowę palcem, Aubert rozpoczął budowę kaplicy na skalistej wysepce. Przedsięwzięciu temu towarzyszył szereg cudów: poranna rosa wyznaczyła zarys przyszłych fundamentów; skradziona krowa pojawiła się nagle w miejscu, gdzie powinien lec pierwszy złom granitu; trzymane na rękach niemowlę odsunęło stopkami głaz, który zagradzał drogę; św. Michał pojawił się, aby wskazać źródło słodkiej wody.
Nazwę góry zmieniono na Mont-Saint-Michel i natychmiast stała się ona celem pielgrzymek.
Posted in Uncategorized | Comments Off
November 5th, 2008
Jedna z głównych atrakcji turystycznych Francji, a zarazem jedno z jej najstarszych miejsc kultu - skałista wysepka Mont-Saint-Michel, zwieńczona opactwem, kościołem oraz gotyckim klasztorem -jest arcydziełem architektury.
d ponad 1000 lat pielgrzymi i podróżnicy ciągną do Mont-Saint-Michel - wysepki leżącej w połu-dniowo-zachodnim zakątku Normandii. Połączona ze stałym lądem groblą, Mont-Saint-Michel wznosi się stromo pośród połaci piasku wygładzanych przez potężne przypływy, które wdzierają się do zatoki. Przy ładnej pogodzie tę stożkową skałę, zwieńczoną kościołem, budynkami klasztornymi, domami mieszkalnymi, ogrodami, tarasami oraz elementami fortyfikacji, widać z odległości wielu mil. Podczas mgły ciemny zarys dachów i pinakli zdaje się pływać ponad oparami niczym widmowy pałac.
Przed wiekami wyspa ta stanowiła część lądu - skalistą odkrywkę wynurzającą się spośród lesistych bagien. W czasach rzymskich nazywano ją Mont Tombe, zapewne na pamiątkę tego, że Celtowie wykorzystywali ją jako miejsce pochówku. Druidzi czcili tu Słońce, a kontynuowali ten zwyczaj Rzymianie, którzy na tej skale oddawali cześć bogu słońca Mitrze. Legenda z tamtych czasów głosi, że pod Mont Tombe został pochowany w złotej trumnie i złotych butach Juliusz Cezar.
Posted in Uncategorized | Comments Off